Co się współcześnie buduje – jakie projekty preferują deweloperzy i czy odpowiadają one potrzebom rodzin planujących kupno mieszkania? Czy inwestorzy są odważni i nie boją się projektów innowacyjnych, czy też przedkładają projekty nie wyróżniające się niczym szczególnym, które mają szansę przypaść go gustu większości? Jeśli deweloperzy realizują wielkie inwestycje w miejscach reprezentacyjnych i są to obiekty mieszkalno-handlowe, to bywa, że projekty zapierają dech w piersiach. Najnowocześniejsze rozwiązania techniczne, wysokiej klasy surowce w powiązaniu z niebanalną bryłą obiektu i stosownie zaprojektowanym otoczeniem to jednak właściwie domena dużych ośrodków miejskich. W mniejszych miastach, szczególnie jeśli jest to osiedle na przedmieściu, te realizacje nie wyglądają już tak interesująco. Domki niczym się nie wyróżniają – ani w bryle, ani w barwach. Nie korzysta się też często z innowacyjnych rozwiązań dotyczących ocieplania lub wyzwalania energii. Inspiracją wydają się być dworki (kolumienki, portyki), rzadziej architektura awangardowa czy modernistyczna. Nie są to nawet kompilacje różnych prądów, tylko proste bryły upiększone jakimś mało wyszukanym szczegółem albo otynkowane nieszablonowo. Ponieważ w społeczeństwie nie ma wyczulenia na formę, barwę i właściwe proporcje a zakup nieruchomości łączy się z znacznymi pieniędzmi, to po prawdzie każdy jest zadowolony z przeprowadzki na osiedle bez wyrazu. Nie żądamy od dewelopera dobrego gustu a solidności i uczciwości, akceptujemy już wybrany przez niego plan. Inaczej sytuacja się prezentuje, jeżeli my sami stawiamy dom. Najczęściej jednak też brak nam śmiałości, niekoniecznie zasobów finansowych, by wybić się z wytypowanym projektem ponad banalne podmiejskie budownictwo.

Dodatkowe usługi

Szukasz pracy?