Wyobraźmy sobie, że posiadamy parę umiarkowanych kredytów konsumenckich, chcemy także nabyć mieszkanie na kredyt, a wszystkie te kredyty skonsolidować w jeden tak zwany kredyt konsolidacyjny. Na nieszczęście bank nie będzie chciał pójść nam na rękę w trwodze o swoje należności. Reklamy opowiadają co innego a świat rzeczywisty i tak swoje. Mając już jakieś zobowiązania drobne, bardziej opłaca się zacisnąć pasa i usiłować je najpierw spłacić po czym dopiero wziąć kredyt hipoteczny, już w pewnej mierze z czystym kontem. Można też zorganizować najpierw kredyt konsolidacyjny, który spłaci nasze drobne umowy i tą metodą będziemy dysponować jeden średni kredyt. Wtedy chcąc nabyć mienie nieruchome, posiadamy jeden kredyt, wtedy bank prędzej przychyli się do potwierdzenia wniosku kredytowego na zakup nieruchomości pod hipotekę. Tym sposobem spłacamy dwa kredyty, pamiętamy o dwóch datach spłat a nie o pięciu mniejszych.Zakup nieruchomości przeważnie opłacany jest z kredytu hipotecznego, nie zaś z kredytu konsolidacyjnego, gdyż nie każdy bank na to pójdzie, no a poza tym bardziej klientowi banku bardziej będzie opłacał się kredyt hipoteczny, gdzie posiadłość będzie zatrzymana w przypadku problemów ze spłatą. Z kredytami niestety trzeba bardzo uważać, przede wszystkim gdy wchodzą na hipotekę naszych nieruchomości. Niejeden klient banku, któremu niestety nie powiodło się w firmie i nie był w stanie spłacać rat, przegrał swoją nieruchomość.

Dodatkowe usługi

Szukasz pracy?