Na rynku nieruchomości kiedy niekiedy ujawniają się niedużo tańsze lokale, których posiadaczami są spółdzielnie mieszkaniowe względnie wspólnoty. Wprowadzają one do obiegu pomieszczenia po lokatorach, którzy nie mieli wykupionej nieruchomości na pełnomocnictwach własnościowych. Takie pomieszczenia lokatorskie trafiają w ręce administracji spółdzielni gdy jedyny domownik zemrze i nikt z familii nie podtrzyma ciągłości bytowania bądź mieszkańcy nagminnie zalegają z czynszem. Kiedy zobowiązanie jest niezmiernie duże, spółdzielnia odbiera lokal i ma prawo odsprzedaży jej na rynku nieruchomości. Takie mieszkania są nieco tańsze, co najmniej o parę procent na metrze kwadratowym. Spółdzielnie wolą je sprzedać na na regułach mieszkań własnościowych.Tak czy inaczej jest to pokaźny zarobek, gdyż w danym miesiącu, w którym doszło do transakcji, na konto spółdzielni przelewana jest wysoka kwota. mieszkania, o których mowa, zwykle posiadają niższy standard. Konieczny jest w nich generalny remont. Jednak gdy tylko uwidocznia się pomysł nabycia, prędko dochodzi do zbycia, gdyż takie niedrogie mieszkania są dużą okazją dla tych, którzy czekają na pomieszczenia po obniżonej cenie. Można powiedzieć, iż są to mieszkania z odzysku, na których słuszne prawo ma zarobić spółdzielnia mieszkaniowa. Kalkuluje się, iż w skali kraju, takich mieszkań w czasie roku może być parę tysięcy. Warto więc przeglądać prasę lub czytać ogłoszenia wywieszane przez spółdzielnie mieszkaniowe albo wspólnoty.

Dodatkowe usługi

Szukasz pracy?